Od dziś Google potrafi serwować wersje AMP z Twojej domeny

Google zaczyna wspierać signed exchanges, co oznacza, że zmieni się sposób w jaki prezentowane są wyniki wyszukiwania AMP.

Uważasz, że nie wpłynie to na Twoją witrynę? Błąd. Właśnie wyeliminowano podstawowy problem, który hamował rozwój projektu AMP.

Jeśli interesujesz się czymkolwiek związanym z tworzeniem stron internetowych i nie wiesz czym jest AMP, oznacza to że ostatnie 3 lata spędziłeś na urlopie odcięty od informacji.

AMP to w dużym skrócie:

– specyfikacja kodu AMP HTML
– kolekcja gotowych skryptów JavaScript tworzących różne funkcjonalności na stronie
– AMP Cache, czyli – nazwijmy to – hosting, z którego serwowane są strony AMP

Wszystko to ma na celu przyspieszenie ładowania witryny do prędkości sprawiających wrażenie, że treść dostępna jest instant.

Problem

Właśnie ten ostatni element powyższej listy stanowił dla wielu użytkowników problem, ponieważ wyniki w wersji AMP serwowane były przez Google nie z oryginalnej domeny, lecz z domeny Google’a. Wprowadzało to mnóstwo zamieszania i nie wpływało pozytywnie na rozpoznawalność naszego brandu.

Rozwiązanie problemu

Rozwiązanie problemu istnieje od dłuższego czasu, ale nie było przez Google do tej pory wspierane. Signed exchanges, będące częścią rozwijającej się technologii Web Packages to sposób na serwowanie treści z domeny X na domenie Y z podpisem z oryginalnego źródła, wg schematu:

Źródło: https://developers.google.com/web/updates/2018/11/signed-exchanges

Pełna instrukcja wdrożenia signed exchanges jest dość długa i skomplikowana, ale jeśli nasz ruch opiera się w dużej mierze na wersji AMP, z pewnością warto przyjrzeć się temu bliżej.


Darmowa oferta SEO Konsultacja i wycena bez żadnych kosztów
Piotr Samojło

Freelancer działający pod marką Audytorium SEO. Jeśli masz pytania, lub szukasz człowieka od SEO i optymalizacji stron, zapraszam do kontaktu.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie upuibliczniony Pola wymagabe*

Historia pozycji keywordów, link opportunities i inne nowości w Ahrefs

Uważam, że Ahrefs to najlepszy kombajn do SEO na rynku. Ma swoje wady (np. fatalne…

1 miesiąc temu

Google skupi się na fragmentach stron – co to dokładnie znaczy?

Google właśnie zapowiedziało zmianę w swoim algorytmie, która po wdrożeniu znacznie zmieni ranking dla ok…

2 miesiące temu

Ahrefs Webmaster Tools czyli BARDZO przydatne darmowe narzędzie SEO

Ahrefs potężnym narzędziem jest i basta. A od teraz w dużym stopniu dostęp do tej…

2 miesiące temu

Googlebot obsłuży HTTP/2, ale (na razie) nie wpłynie to na jakość indeksacji

Google ogłosiło na swoim blogu, że od połowy listopada 2020 Googlebot zyska zdolność do crawlowania…

3 miesiące temu

Szybkość strony – poradnik dla początkujących

Co by było, gdybyśmy na szybkość witryny spojrzeli nie pod kątem punktów zdobywanych w teście…

4 miesiące temu

People cards – nowa funkcja testowana przez Google

Google testuje na rynku indyjskim nową funkcję, która po głębszym zastanowieniu wydaje się niemal rewolucyjna.…

4 miesiące temu

Firma prowadzona przez Afroamerykanów – nowe oznaczenie w Google Moja Firma

Google w amerykańskiej wersji Google Moja Firma (Google My Business) wprowadza nowe oznaczenie - Black-owned,…

4 miesiące temu

Google Guaranteed, czyli jak Google za $50 miesięcznie rozmienia na drobne swoje dziedzictwo

Google (a dokładniej spółka matka Alphabet) to korporacja. Korporacja ma za zadanie zarabiać i pomnażać…

4 miesiące temu

Rich Results Test wychodzi z bety, ale nie to jest najważniejsze

Google właśnie ogłosiło, że Rich Results Tool, narzędzie do testowania wyników rozszerzonych w SERPie, wyszło…

5 miesięcy temu

Ta strona używa cookies.

Polityka prywatności