21 rzeczy, na które trzeba uważać, wybierając swój pierwszy hosting

Dziś wpis gościnny, ale pełny mięsa i treściwy. Mateusz Mazurek wskazuje 21 elementów, na które warto zwrócić uwagę przy wyborze hostingu. Przyjemnej lektury!

Wybór pierwszego hostingu to niełatwa sprawa. Być może nie do końca jeszcze wiesz, jakiego poziomu odwiedzin się spodziewasz na stronie oraz ile będzie zajmować Twoja witryna. Przygotowałem dla Ciebie 20 najważniejszych rzeczy, które pozwolą Ci obiektywnie spojrzeć na parametry serwera. Poznaj je, by nie dać się nabrać i wybrać to, czego faktycznie potrzebujesz.

Serwer to miejsce, w którym przetrzymujesz pliki strony internetowej, ale także bazy danych oraz pocztę elektroniczną. Taki hosting powinien:

  • mieć szybki czas reakcji – aby strona szybko się ładowała i sprostała wymaganiom Core Web Vitals, które są kluczowe dla Google podczas ratingu strony;
  • być bezpieczny – aby odwiedzający z niej nie uciekali oraz by była pozytywnie oceniana przez Google (w kontekście aktualizacji Page Experience);
  • musi być stabilny – żeby zarówno Twoja strona, jak i poczta elektroniczna była dostępna bez problemów przez cały czas.

Co zrobić, aby hosting to umożliwiał? Przygotowałem dla Ciebie listę najważniejszych rzeczy, które pomogą Ci wybrać serwer o mocnych parametrach. Firmy hostingowe nie zawsze eksponują takie dane. W związku z tym niekiedy będzie trzeba poszukać głębiej czy dopytać w obsłudze klienta. Jeżeli poważnie podejdziesz do tego tematu – uda Ci się wybrać hosting, który Cię nie zawiedzie.

Rodzaj dysku twardego

Dysk twardy ma kluczowe znaczenie dla prędkości zapisu i odczytu plików na hostingu – tak samo jak na komputerze osobistym. Podobnie jak w przypadku pecetów czy laptopów, instalacja dysku SSD lub SSD NVMe może zdecydowanie przyspieszyć ładowanie systemu i pracę z plikami – tak samo szybszy dysk twardy może usprawnić ładowanie się strony.

Na rynku możesz spotkać wiele planów hostingowych opartych na talerzowych dyskach HDD. Są one znacznie tańsze, ale niestety także wolniejsze. Wybierając dyski SSD NVMe lub chociaż SSD możesz liczyć na kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt razy szybszy dostęp do plików. Zdecydowanie zaowocuje to szybszym ładowaniem się strony.

Różnice w szybkości poszczególnych typów dysków twardych są naprawdę zauważalne (atpinc.com)

Uwaga – wybierając hosting SSD lub NVMe zwróć uwagę, aby na szybkich dyskach przechowywane były nie tylko bazy danych, ale także wszystkie pliki stron internetowych umieszczane na serwerze. Nie daj się nabrać na opcję mieszaną – korzystającą z dysków SSD dla baz danych oraz HDD dla plików strony.

Przydział CPU i RAM

Wydaje Ci się, że kwestia przydziału procesora oraz pamięci operacyjnej dotyczy tylko serwerów dedykowanych lub wirtualnych? To błąd! Także na hostingu współdzielonym możesz liczyć na gwarantowany przydział mocy obliczeniowej podczas dużego obciążenia serwera.

Dlaczego to takie ważne? Tak samo, jak w przypadku komputerów osobistych, procesor wraz z pamięcią operacyjną mogą okazać się “wąskim gardłem”, wpływającym na powolne działanie maszyny. Chyba nie chcesz, żeby zapisywanie zmian w CMS’ie wiązało się z kilkudziesięciosekundowym oczekiwaniem na przetworzenie procesów na serwerze? Albo żeby wzrost liczby odwiedzających doprowadzał do spowolnienia strony?

Niestety próżno szukać tego typu informacji w ofertach dostawców usług hostingowych. Warto więc dopytać, czy możesz liczyć na taki przydział. Dobrze aby było to przynajmniej 1 GHz (lub 1 rdzeń) procesora oraz 1 GB pamięci RAM.

Pojemność (przestrzeń) dyskowa

Pojemność hostingu to jedna z pierwszych rzeczy, na jakie zwraca się uwagę przy wyborze serwera. Jednak prawda jest taka, że nie jest to najważniejszy czynnik. Od samej pojemności ważniejszy jest wspomniany już typ dysku.

Niemniej – dostawcy usług hostingowych właśnie od pojemności najczęściej uzależniają ceny poszczególnych pakietów. Pamiętaj jednak, że więcej wcale nie oznacza lepiej. Wiele zależy od tego, jak wiele plików multimedialnych (np. zdjęć produktów, portfolio audio/foto/video) zamierzasz przechowywać na serwerze oraz ile kont e-mail chcesz na nim utrzymywać.

25 GB powinno w zupełności wystarczyć w przypadku prostej, niewymagającej strony internetowej wraz z utrzymywaniem skrzynki poczty elektronicznej. Oczywiście warto zapewnić sobie zapas, decydując się na 50 czy 100 GB przestrzeni. Zastanów się jednak, czy potrzebujesz wybierać aż 500 GB czy nawet 1 TB pojemności dysku na serwerze. Po co płacić za coś, czego się nie wykorzysta?

Limit maksymalnej liczby plików na serwerze

Wydaje Ci się, że wybierasz hosting tak obszerny, że nie uda Ci się go zapełnić przez lata? Nie tak szybko! Przyjrzyj się jeszcze kwestii limitu maksymalnej liczby plików na serwerze. Może się bowiem okazać, że wprawdzie masz dostęp do dużej przestrzeni, jednak możesz w niej przechowywać zaledwie np. 10 000 plików.

Pamiętaj o tym, że strony internetowe rozrastają się w sporym tempie. Dodając zdjęcia na serwer za pośrednictwem CMS’a mogą one być automatycznie zapisywane w kilku lub kilkunastu rozdzielczościach – np. w celu zapewnienia responsywności strony. W związku z tym przyjrzyj się tego typu ukrytym limitom. Im więcej plików możesz trzymać na serwerze – tym lepiej dla Ciebie.

Transfer

Przestrzeń dyskowa na hostingu to jedno, ale oprócz tego niezwykle istotnym parametrem jest maksymalny transfer. Każde wyświetlenie strony przez użytkownika, jak i pobieranie lub uploadowanie plików na serwer – wszystko to powoduje zużycie transferu. Jeżeli okaże się, że przekroczysz umówiony limit, Twoja strona może się po prostu zablokować.

W takiej sytuacji od swojego dostawcy hostingu otrzymasz fakturę do opłacenia nowego pakietu transferowego lub upgrade do nowego planu. A dopóki nie dokonasz płatności – na Twojej stronie zamiast treści będzie wyświetlać się komunikat o błędzie.

Gdy przekroczysz limit transferu, Twoi odwiedzający zobaczą komunikat tego typu. (mdahosting.com)

Niezależnie od tego, czy prowadzisz bloga, sklep internetowy czy wizytówkę swojej firmy – nie możesz sobie pozwolić na tego typu problemy. W związku z tym wybierz plan o sporym zapasie transferu (powyżej 500 GB miesięcznie), a najlepiej – bez limitu.

Przepustowość łącza

Kwestie limitu transferu należy koniecznie odróżnić od maksymalnej przepustowości łącza. Pierwsza wartość odnosi się do skumulowanej ilości przesyłanych danych w obrębie miesiąca. Natomiast przepustowość to maksymalna ilości danych przesyłanych jednocześnie w ciągu sekundy – czyli w prostych słowach chodzi o wydajność łącza wykorzystywanego przez firmę hostingową.

Co z tego, że serwer oferuje dyski SSD, jeżeli maksymalna przepustowość łącza jest na zbyt niskim poziomie? Żeby się przed tym uchronić, upewnij się, że wybierany pakiet hostingowy ma wysoki bandwidth. Dobrze, żeby było to przynajmniej 200 Mb/s.

Limity jednoczesnych procesów PHP

Interpreter PHP pobiera dane z bazy danych MySQL, by wyświetlić je na stronie internetowej. Aby nie został on zdominowany przez niektórych użytkowników serwera, na poszczególnych klientów nakłada się limity. Jeżeli jednak ograniczenie to będzie zbyt duże – może ono doprowadzić do powolnego ładowania się strony (szczególnie w przypadku wzrostu zainteresowania). Żądania wymagane do wyświetlenia witryny będą oczekiwać na zwolnienie miejsca w kolejce.

Co możesz zrobić? Najlepiej, jeśli wybierzesz pakiet hostingowy, w którym limit jednoczesnych procesów PHP nie jest zbyt wyśrubowany. Powinno to być minimum 10 dla niespecjalnie wymagającej strony, jednak najlepiej wybrać hosting bez takich limitów.

Limit jednoczesnych połączeń HTTP

Protokół HTTP służy do nawiązywania połączenia pomiędzy przeglądarką a serwerem – w jego ramach wyświetlana jest strona internetowa. Niektóre firmy hostingowe wprowadzają pewnego typu ograniczenia dotyczące ilości jednoczesnych połączeń z wykorzystaniem tego protokołu. W związku z tym, jeżeli w jednym momencie zbyt wiele osób będzie przebywać na stronie – nowi odwiedzający będą przerywać dotychczasowe połączenia.

Warto zadbać, by ograniczenie to było jak najmniej uciążliwe. Im wyższy limit jednoczesnych połączeń HTTP – tym lepiej dla Twojej strony podczas wzmożonego zainteresowania.

Limit baz danych MySQL

Zamierzasz prowadzić kilka stron internetowych? Lepiej przyjrzyj się kwestii limitu baz danych MySQL na hostingu. Dobra praktyka nakazuje, aby każda stron wykorzystywała odrębną bazę.

Mniejsze pakiety hostingowe oferują spore ograniczenia w tej kwestii. W związku z tym wybierz pakiet oferujący tyle baz danych MySQL, ile stron zamierzasz prowadzić. Możesz też zdecydować się na wersję bez limitu.

Wersja PHP

Język PHP ewoluuje – a wraz z każdą aktualizacją, pojawiają się rozmaite unowocześnienia dotyczące wydajności, szybkości oraz bezpieczeństwa. Choć obecnie pojawia się już 8. generacja tego języka, to niektóre firmy serwerowe dalej korzystają ze starszych odmian (np. PHP 5).

Jeżeli Twój serwer nie zapewnia najnowszej wersji PHP, to nie możesz skorzystać z wielu usprawnień dotyczących szybkości (a w kontekście Google’owskich Core Web Vitals warto “walczyć” o każde milisekundy). Możesz się przy tym spodziewać, że prędzej czy później pojawią się problemy z brakiem kompatybilności Twoich wtyczek, szablonów czy aktualizacji CMS’a z wersją PHP na serwerze.

Wersja PHP ma istotny wpływ na wydajność strony. (kinsta.com)

Zatem – sprawdź, jaka jest obecnie najnowsza wersja PHP i wybierz hosting, który ją oferuje.

Wersja HTTP

HTTP, czyli protokół służący do komunikacji pomiędzy przeglądarką a serwerem, również zmienia się na przestrzeni lat. Obecnie mamy do czynienia z wdrażaniem HTTP/3. W porównaniu ze swoim poprzednikiem – czyli HTTP/2 – nowa wersja pozwala na szybsze nawiązanie połączenia, rzadziej się blokuje i jest o wiele bezpieczniejsza.

Jednak żeby nawiązywać połączenia w ramach HTTP/3 konieczne są dwie rzeczy. Jedna – to umożliwienie korzystania z tej funkcji po stronie przeglądarki użytkownika. Druga – to włączenie takiej opcji przez Twojego dostawcę usług hostingowych. Warto więc wybrać serwer, który jest już przygotowany na najnowszą wersję.

Oprogramowanie serwerowe

Istnieje wiele typów programów serwerowych. Apache przez lata był najbardziej rozpowszechniony, jednak w ostatnich latach coraz większą popularnością cieszą się nginx oraz LiteSpeed. Przyjrzyj się temu, jaki software jest wykorzystywany na Twoim serwerze.

Na szczególną uwagę zasługuje LiteSpeed, który – np. w przypadku WordPressa – może być nawet kilkukrotnie szybszy. Jest to możliwe dzięki zwiększeniu wydajności interpretera PHP, a w konsekwencji zmniejszeniu zużycia zasobów serwerowych.

Różnice w wydajności poszczególnych programów serwerowych. (wpspeedmatters.com)

Silniki pamięci podręcznej

Dzięki cache – czyli pamięci podręcznej – do wyświetlania strony mogą być wykorzystywane dane już wcześniej przetworzone. W związku z tym, każde kolejne uruchomienie strony nie wymaga ponownego odwoływania się do bazy danych – wystarczy skorzystać z danych przechowywanych w pamięci szybkiego dostępu.

Takie silniki pamięci podręcznej to Redis lub Memcached. Korzystając z nich możesz zwiększyć wydajność swojej strony internetowej i umożliwić jej szybsze wyświetlanie. Lecz aby to było możliwe, konieczne jest udostępnienie takiej opcji po stronie serwera. Przyjrzyj się, czy Twój hosting daje Ci taką możliwość.

Lokalizacja serwera

Pamiętaj o tym, że lokalizacja serwera ma znaczenie. Jeżeli odwiedzający z Polski chce wyświetlić stronę internetową umieszczoną na serwerze w Indiach, to mogą pojawić się opóźnienia w czasie reakcji serwera (nawet kilkaset ms). Warto więc zdecydować się na hosting, który jest zlokalizowany w Polsce.

Jeżeli natomiast zależy Ci na tym, aby strona ładowała się równie szybko bez względu na lokalizację odwiedzającego, warto przyjrzeć się usłudze Content Delivery Network. Dzięki niej hosting korzysta z systemu centrów danych, który jest rozproszony na całym świecie. W związku z tym na zapytanie zawsze odpowiada serwer zlokalizowany najbliżej odwiedzającego.

Ochrona poczty e-mail

Pamiętaj o tym, że hosting odnosi się nie tylko do strony internetowej, ale także do poczty elektronicznej. Gdy mowa o bezpieczeństwie serwera, czynnik ten odpowiada także za zabezpieczenia wychodzących e-maili.

Jeżeli Twoja poczta elektroniczna padnie ofiarą cyberataku, do odbiorców mogą być wysyłane wiadomości z adresu podszywającego się pod Twoją domenę. Mogą one służyć do wyłudzania danych (scammingu), spamowania lub przesyłania złośliwego oprogramowania.

Żeby się przed tym zabezpieczyć, upewnij się, że serwer umożliwia skorzystanie z protokołów:

  • SPF – który weryfikuje tożsamość nadawcy w serwerach DNS;
  • DKIM – który weryfikuje zgodność klucza prywatnego (zamieszczanego w wiadomości) i klucza publicznego (umieszczanego na serwerach DNS);
  • DMARC – który opiera się na protokołach SPF i DKIM a przy tym określa politykę odnośnie nieautoryzowanych wiadomości (zalecając np. ich usunięcie lub kwarantannę) oraz generuje raporty na temat tego typu niepożądanych działań.

DMARC w praktyce. (returnpath.com)

Protokoły SSL

Protokół SSL służy do uwierzytelnienia serwera w przeglądarce użytkownika odwiedzającego stronę internetową. Gdy domena zostaje zweryfikowana, nawiązywane jest bezpieczne, szyfrowane połączenie pomiędzy klientem a serwerem. Dzięki temu przesyłane dane są chronione przed przejęciem (co jest szczególnie ważne w kontekście danych wrażliwych).

Istnieje wiele typów certyfikatów SSL. Niektóre mogą kosztować ok. 100 zł rocznie, inne nawet ponad 1000 zł. Prawda jest jednak taka, że nawet w wersji darmowej certyfikatu SSL możesz liczyć na szyfrowanie połączenia oraz uwierzytelnianie domeny. Ważne, aby Twój hosting umożliwił Ci skorzystania z takiego certyfikatu (np. Let’s Encrypt).

Firewall (WAF)

Gdy mowa o bezpieczeństwie, upewnij się, że hosting jest wyposażony w system Web Application Firewall. Pod tą nazwą kryje się zapora antywirusowa – czyli działająca w tle ochrona przed cyberatakami.

Dzięki niej, gdy pojawią się jakiekolwiek próby wykonania nieautoryzowanego działania na Twojej stronie, zostaną one zablokowane – a Ty otrzymasz odpowiedni raport. Zupełnie jak w przypadku firewalla na komputerze osobistym.

Separacja stron WWW

Jeżeli na jednym serwerze umieszczonych jest kilka stron internetowych, to warto je od siebie odseparować. Dzięki tej funkcji, możesz umieścić pliki witryn w odrębnych podkatalogach na serwerze – bez możliwości bezpośredniego przejścia pomiędzy poszczególnymi folderami.

Dlaczego to takie ważne? Gdy jedna z Twoich stron zostanie zainfekowana (np. poprzez lukę bezpieczeństwa w pluginie czy widgecie), złośliwe oprogramowanie nie będzie mieć możliwości rozprzestrzenienia się na inne strony internetowe.

Backupy

Błąd podczas aktualizacji, wirus czy po prostu ludzka pomyłka – to wszystko może sprawić, że utracisz dostęp do ważnych danych. By się przed tym ustrzec, konieczne jest wykonywanie regularnych kopii zapasowych. Zdecydowana większość hostingów wykonuje backupy automatycznie, jednak nie zawsze z taką samą częstotliwością.

Jeżeli chcesz faktycznie zabezpieczyć się przed tego typu awariami, wybierz serwer, który wykonuje kopię zapasową przynajmniej raz na 24 godziny. Upewnij się także, że dostęp do backupu możesz mieć przynajmniej przez okres 1 tygodnia.

A gdy chcesz mieć pewność, że nic nie zagrozi Twoim danym – wykonuj okresowo kopię zapasową także na własną rękę i przechowuj ją np. na innym serwerze lub na własnym dysku twardym. Ważne, aby dało się łatwo wykonać (i wgrać) kopię zapasową z poziomu panelu administracyjnego serwera.

Uptime i SLA

Przed podpisaniem umowy hostingowej, koniecznie przyjrzyj się tematowi uptime’u – czyli czasu nieprzerwanej pracy serwera. Ten wskaźnik pokazuje, jaka jest faktyczna dostępność usługi hostingowej. Jeżeli uptime wynosi 99,99%, oznacza to, że w skali miesiąca prace techniczne czy inne awarie nie mogą przekroczyć 0,01%, czyli… 4 minut.

Uptime powinien być określony w SLA – czyli Service Level Agreement. Pod tą nazwą kryje się umowa o zagwarantowaniu usług na określonym poziomie. Jeżeli więc firma hostingowa określi uptime, to w przypadku niewywiązania się z umowy możesz domagać się np. rabatu, rozwiązania umowy lub innych środków określonych w SLA.

Obsługa klienta

Na koniec pozostawiam jeszcze jedną bardzo ważną kwestię – obsługę klienta. Awaria serwera, problemy z przeprowadzeniem aktualizacji, migracja domeny czy też problemy z logowaniem – w takich sytuacjach może się przydać wsparcie techniczne ze strony biura. Jeżeli jednak możesz się do niej dodzwonić wyłącznie od 8 do 16 od poniedziałku do piątku – to jest to zdecydowanie niewystarczające.

Wybierając firmę hostingową sprawdź, jakie masz kanały komunikacji z obsługą klienta. Może to być telefon i e-mail – a niektóre firmy umożliwiają także ekspresową komunikację za pośrednictwem czatu. Zobacz, jaka jest dostępność obsługi klienta – w przypadku np. prowadzenia sklepu internetowego na pewno wskazana będzie dostępność na poziomie 24/7.

Ważny jest także czas obsługi zgłoszenia. Tutaj niestety nawet najlepsze zapewnienia mogą nie wytrzymać konfrontacji z rzeczywistością. W związku z tym możesz po prostu… przetestować to na własną rękę wysyłając zgłoszenie i sprawdzając, jak długo trzeba czekać na odpowiedź.


Pamiętaj o tym, że hosting powinien być dopasowany do konkretnego zastosowania. Jednak podczas wyboru pierwszego serwera nie zawsze możesz mieć świadomość tego, co tak naprawdę może okazać się potrzebne. Mam nadzieję, że tych 20 rzeczy pozwoli Ci wybrać hosting, który Cię nie zawiedzie.

Jest to artykuł gościnny, którego autorem jest:
Mateusz Mazurek. Przedsiębiorca internetowy. Były właściciel agencji SEO/SEM. Autor i wydawca blogów. Obecnie pomaga wybrać najlepszy hosting dla stron WWW, poprzez testy, porównania i recenzje firm hostingowych oraz tworzenie i publikację poradników o technologiach serwerowych dla początkujących i zaawansowanych.


Darmowa oferta SEO Konsultacja i wycena bez żadnych kosztów
Piotr Samojło

Freelancer działający pod marką Audytorium SEO. Jeśli masz pytania, lub szukasz człowieka od SEO i optymalizacji stron, zapraszam do kontaktu.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie upuibliczniony Pola wymagabe*

SEO Entity – jak Google je rozpoznaje i dlaczego to takie ważne

Długo mnie tu nie było, bo zajęty byłem, o dziwo, robieniem SEO. Przerywam ten pracoholiczny…

1 miesiąc temu

Text Fragments w SEO – jak podkreślić na stronie element, którego szukał użytkownik?

Nie wszyscy wiedzą, że od 2018 roku po przejściu na stronę AMP poprzez snippet w…

2 miesiące temu

Mobile First od marca na pełnej petardzie, ale nie aż tak, jak niektórzy sądzą

Lada moment branżowe media do granic możliwości rozdymają szał na Mobile First Indexing. Choć ten…

3 miesiące temu

PRZERAŻAJĄCA luka w Contact Form 7… a jednak nie.

Ostatnie dni przed świętami to w branży mały sezon ogórkowy, a o czymś trzeba pisać.…

5 miesięcy temu

Historia pozycji keywordów, link opportunities i inne nowości w Ahrefs

Uważam, że Ahrefs to najlepszy kombajn do SEO na rynku. Ma swoje wady (np. fatalne…

7 miesięcy temu

Google skupi się na fragmentach stron – co to dokładnie znaczy?

Google właśnie zapowiedziało zmianę w swoim algorytmie, która po wdrożeniu znacznie zmieni ranking dla ok…

7 miesięcy temu

Ahrefs Webmaster Tools czyli BARDZO przydatne darmowe narzędzie SEO

Ahrefs potężnym narzędziem jest i basta. A od teraz w dużym stopniu dostęp do tej…

8 miesięcy temu

Googlebot obsłuży HTTP/2, ale (na razie) nie wpłynie to na jakość indeksacji

Google ogłosiło na swoim blogu, że od połowy listopada 2020 Googlebot zyska zdolność do crawlowania…

8 miesięcy temu

Szybkość strony – poradnik dla początkujących

Co by było, gdybyśmy na szybkość witryny spojrzeli nie pod kątem punktów zdobywanych w teście…

9 miesięcy temu

Ta strona używa cookies.

Polityka prywatności